Linie lotnicze Finnair poinformowały w oficjalnym komunikacie o przewiezieniu w lipcu bieżącego roku dokładnie 1 243 800 pasażerów.
Wynik z siódmego miesiąca 2026 roku jest lepszy o 9,3 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2025 roku. Od początku stycznia Finnair obsłużyły już 7 390 300 podróżnych. To oznacza wzrost o 7,8 proc. w odniesieniu do pierwszych siedmiu miesięcy 2025 roku.
Ameryka Płn. i Europa motorami wzrostów
Narodowym liniom lotniczym Finlandii podróżnych ubyło tylko na połączeniach bliskowschodnich. W lipcu, podobnie jak wcześniej w kwietniu, maju i czerwcu bieżącego roku, nie obsłużono nikogo na takich trasach, ze względu na ich całkowite zawieszenie. To oczywiście następstwa konfliktu zbrojnego w tym regionie.
Wzrost rok do roku o 14,1 proc. odnotowano w przypadku połączeń do miejsc docelowych w Ameryce Północnej. Spory w tym udział jest z pewnością efekt
wznowienia rejsów do Toronto w Kanadzie.
Na trasach europejskich udało się wygenerować wzrost o 12,1 proc. W przypadku Azji wyniki były lepsze o 5,4 proc. Solidną poprawę wygenerowały zwiększone częstotliwości rejsów do Osaki, Tokio i Hongkongu. Na krajowych trasach odnotowano wzrost rok do roku o 3,4 proc.
Oferowanie Finnair było w lipcu wyższe o 3,6 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem 2025 roku. Nie przeszkodził nawet spadek o maksymalne 100 proc. na kierunkach bliskowschodnich.
Najlepiej wyglądało to na połączeniach europejskich, gdzie odnotowano wzrost o 9,9 proc. Wyższe o 5,9 proc. było z kolei oferowanie w szerokokadłubowcach wylatujących do Ameryki Północnej. Na trasach do Azji wzrost rok do roku osiągnął pułap 1,5 proc. W przypadku tras krajowych oferowanie było natomiast niższe o 11,9 proc.
Dwucyfrowy wzrost cargo i słabsza punktualność
Przychody Finnair były wyższe o 6,2 proc. w odniesieniu do lipca 2025 roku. Wskaźnik wypełnienia samolotów wzrósł natomiast o 2,1 punktu procentowego do poziomu 85 proc.
Wolumen obsłużonych ładunków zwiększył się rok do roku o 13,1 proc. Punktualność odrzutowców narodowych linii lotniczych Finlandii była na pułapie 74,1 proc. Dla porównania w lipcu 2025 roku była na poziomie 75,8 proc.
Wrocław musi poczekać
Linie lotnicze Finnair nie wznowią w najbliższym czasie
bezpośrednich rejsów z Helsinek do Wrocławia. Nordycki przewoźnik jest zadowolony z aktualnej pozycji na polskim rynku i rosnącego wypełnienia samolotów.
Uruchomienie nowych tras i zwiększenie częstotliwości na już istniejących jest uzależnione od dostaw nowych maszyn. W tym przypadku trzeba poczekać do drugiej połowy przyszłego roku. Wówczas rozpoczną się dostawy pierwszych z
18 zamówionych wąskokadłubowych embraerów E195-E2 oraz 12 airbusów z rodziny A320.